"Chiny zaskoczone, że Putin nie osiągnął swoich celów. Zaczynają się obawiać, że prawdziwym wygranym konfliktu może być Zachód" [WYWIAD]
- Ta wojna postawiła Pekin w stan strategicznej ambiwalencji. Z jednej strony popiera Moskwę i należy zakładać, że będzie to robić dalej: dyplomatycznie, politycznie oraz medialnie. Jednak wszystko wskazuje na to, że Chiny zakładały, iż Putin dokona blitzkriegu, po którym osadzi namiestnika w Kijowie - i w ten sposób upokorzy NATO oraz Amerykanów - mówi w rozmowie z DGP prof. Bogdan Góralczyk politolog i sinolog, pracownik Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego, były dyplomata i ambasador w państwach Azji.