Niektóre szpitale zmniejszą przyjęcia pacjentów. Wszystko dlatego, że leczą szybko i sprawnie?
Zmniejszamy w tym półroczu przyjęcia
pacjentów – mówi mi w niezobowiązującej rozmowie jedna z dyrektorek
szpitala. I dodaje, że dostali po łapach za to, że leczą szybko i
sprawnie. Jej zdaniem to wszystko efekt sieci (czyli nowego systemu
finansowania szpitali) – ich placówka przyjęła więcej chorych, ale nie
dostała za to zwiększonych środków z NFZ. Mówi wprost: sieć zabetonowała
działający do tej pory system. I nie opłaca się działać ani gorzej, ani
lepiej.