Coraz więcej fałszywych sklepów internetowych. Jak się nie dać nabić w butelkę
W 2018 roku CERT Polska działający w strukturach Naukowej i Akademickiej Sieci
Komputerowej NASK przeanalizował 97 przypadków użycia techniki, w której
atakujący posługiwali się fałszywymi portalami sprzedaży. Oszuści podszywają
się pod znanych sprzedawców, bądź to stawiając witrynę sklepu łudząco podobną
do istniejącej już firmy, bądź też mamią klientów szczególnie atrakcyjnymi
cenami produktów, nigdzie indziej nie oferowanymi. Czerwona lampka powinna
zapalić się nam, gdy strona zawiera błędy językowe, sklep ma siedzibę pod
nieistniejącym adresem, brak komentarzy o sprzedawcy czy sprzedawanych produktach
lub strona żąda „ponadmiarowych” danych do rejestracji. W przeciwnym wypadku
możemy narazić się na bezprawne pozyskanie naszych danych osobowych, dostęp do
konta bankowego czy utratę wpłaconej sumy.