Problemem nie jest nawet sama katastrofa na Odrze, tylko ogólny stan państwa [OPINIA]
Indolencja naszych instytucji już wszystkim tak spowszedniała, że w większości przypadków wywołuje tylko wzruszenie ramion, jakby ta nieporadność była wynikiem odwiecznych praw natury albo, co chyba nawet bardziej do Polski pasuje, dopustu Bożego.