Dyscyplinarka uzasadniona, choć
szkód w majątku pracodawcy nie ma
Założyłem instalację
monitoringu na terenie hali produkcyjnej w celu zapewnienia
bezpieczeństwa i porządku pracy. Zdarza się
jednak, że niektórzy pracownicy
zasłaniają kamery, być może dla
żartu. Niestety rozmowy dyscyplinujące nie
przynoszą efektu. Czy jest podstawa, aby
wyciągnąć wobec nich konsekwencje prawne i np.
rozwiązać umowy o pracę bez wypowiedzenia?