Właściciel mieszkania odpowiada za wybryki najemcy
Pani Grażyna przeprowadziła
się do córki, a swoje mieszkanie
wynajęła. Najemca wprawdzie płaci regularnie
czynsz, ale wchodzi w konflikty z mieszkańcami
kamienicy. Skarżą się, że zachowuje
się za głośno, a na zwrócone uwagi
reaguje obelgami. Interweniowała nawet policja.
Sąsiedzi grożą pani Grażynie, że
może nawet zostać pozbawiona prawa do mieszkania.
– Czy rzeczywiście odpowiadam za zachowanie
lokatora, skoro nie mieszkam razem z nim – zastanawia
się czytelniczka.