Godlewski: Polska potrzebuje „Drang nach Westen”
Nasz rząd zabiega, by Węgrzy, Litwini i Bułgarzy nie
popierali działań Komisji Europejskiej w kwestii naruszenia zasad
praworządności w Polsce. To mało ambitne cele na stulecie
Niepodległości. Dziś polska polityka w UE powinna być odważniejsza i
bardziej ofensywna, a jej stawka -znacznie wyższa. Europa mocno się
teraz zmienia i warto, by zmieniała się z korzyścią dla Polski. W tej
sprawie polskim sojusznikiem mógłby się stać nowy rząd Angeli Merkel.