Oleksy o stanie wojennym: żyłem wtedy normalnie, wracałem z imprezy
TOK FM zapytał Józefa Oleksego o jego wspomnienia ze stanu wojennego. Polityk przyznał, że "wtedy żył normalnie". - 13 grudnia wracałem z jakiejś imprezy i na mojej ulicy Rakowieckiej
zobaczyłem wozy opancerzone, żołnierzy. Byłem zdumiony, próbowałem ich
zagadnąć, szedłem bowiem pieszo, mimo, że była 3 w nocy, ale oni nie
reagowali, więc poszedłem sobie dalej - wspomina dzisiaj Oleksy.