Rowery na razie wozimy na dachu. Za platformę można dostać mandat
Niedawno, korzystając z ładnej
pogody, wybrałem się z rodziną nad morze
samochodem – pisze pan Adrian. –
Postanowiliśmy zabrać rowery, kupiłem
więc specjalną platformę mocowaną z
tyłu auta. Daleko nie ujechałem, gdy
zatrzymała mnie policja i chciała wręczyć
mandat, bo podobno nie można przewozić dwóch
kółek w taki sposób, choć nie rozumiem
dlaczego. Wprawdzie policjant okazał się miłym
człowiekiem i dał tylko upomnienie, ale zastanawiam
się, czy faktycznie takie są przepisy. Znajomy
miał podobną sytuację, gdy przewoził
rowery na dachu. Wychodzi na to, że w Polsce po prostu
nie ma jak tego zrobić – denerwuje się
czytelnik.