Sikora: Metoda na przeczekanie
Jeżeli PiS liczy na zmęczenie materiału, czyli wypalenie się paliwa,
które napędza głodujących rezydentów, to paradoksalnie może się okazać,
że to taktyka skuteczna. Co prawda efekt, jaki przyniesie, będzie
krótkotrwały. Rząd zyska kilkanaście tygodni albo kilka miesięcy
spokoju, ale problem zamieciony pod dywan powróci. I to ze zdwojoną
siłą.