Klinger: Problem zdrowia wreszcie dostrzeżony
Hejtują czy popierają? – denerwował się jeden z rezydentów tuż po
podpisaniu porozumienia z rządem. Nie był pewien, jak zareagują na nie
jego koledzy oraz opinia publiczna. Ta obawa dobrze odzwierciedla
sytuację. Choć lekarze zobowiązali się przerwać trwający od niemal pół
roku protest, to przystali na propozycje, które odbiegają od pierwotnych
żądań.