Jankowski: Tam, gdzie w grę wchodzą subiektywne kryteria, zawsze pojawiają się wątpliwości
- Mamy doświadczenia ze stażu podyplomowego, który
prowadzi izba. Tam funkcjonowało coś takiego jak rekomendacje. Na
początku była to tylko rekomendacja do danej kliniki, potem
wprowadziliśmy możliwość zdobycia dodatkowych punktów. Okazało się, że
większość osób takie listy przedstawiała i były one wystawiane nie tylko
dla tych, którzy mieli największe zasługi w danej klinice, lecz były
traktowane jako bonus. Ostatecznie z tych subiektywnych kryteriów
całkiem się wycofaliśmy, bo one naszym zdaniem zaburzają proces
rekrutacji - mówi Łukasz Jankowski z Porozumienia Rezydentów OZZL,
szef Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, wiceprzewodniczący zespołu,
który przygotowywał projekt nowelizacji