Suchodolska: Dać, dać, dać, dać – czyli reformy według ludowców
Minister Sawicki zablefował i z pokerową miną zażądał, aby rolnicy,
którzy mają gospodarstwa mniejsze niż 15 ha, traktowani byli jako
bezrobotni. I nie musieli odprowadzać – i tak już małej – składki na
ubezpieczenie zdrowotne. Bo, dysponując spłachetkiem ziemi wielkości do
14,9999 ha, nie mają dochodów, a więc i środków do życia. Biedacy,
reszta obywateli powinna się na nich złożyć jeszcze hojniej niż dziś.