Lewestam: Wszyscy jesteśmy opętani (ale wy bardziej)
Spór o to, kto jest rozumny, a kto
szalony, nie jest sporem o fakty, ale starciem politycznym na
śmierć i życie. Nic tak nie wyklucza jak
stwierdzony publicznie brak rozumu. Fruwające tampony furkoczą
sznurkami na wietrze, agresja, wrzask i śpiew.
Makijaż wojenny, zaostrzone parasolki, obsceniczne
gesty, zbiorowy trans. Histeria! Ulewa ścieka z czarnych
płaszczy, ale jak wiadomo, wiedźm woda się nie
ima; idą naprzód niewzruszone, opętane
diabelskim egoizmem i lewacką ideologią,
której celem jest zniszczenie cywilizacji i
zwycięstwo diabła bądź Unii Europejskiej.
Tak wyglądał czarny marsz, kiedy patrzyło
się nań z prawej strony.