A.D. Rotfeld: Wojna to dla młodych słowo z podręcznika. Dobrze, że Franciszek poruszył tę sprawę
- Problem polega nie na tym, że oto mamy do czynienia z milionem.
Problem polega na tym, że mniej więcej 60, 70 mln ludzi z tego regionu, z
Afryki, chce emigrować. Nie dlatego, że chcą żyć w Europie, bo nie
chcą. Trzeba im stworzyć perspektywę normalnego życia, dla nich i ich
dzieci - twierdzi prof. Adam Daniel Rotfeld. Były minister spraw
zagranicznych zabrał głos w kwestii uchodźców, która wielokrotnie
została poruszona przez Franciszka podczas Światowych Dni Młodzieży. Podjęcie sprawy uchodźców przez ojca świętego zbiega się z dyskusją
ogólnoeuropejską, jak działać w obliczu wojny na Bliskim Wschodzie i
odpowiedzieć na miliony migrantów z tego regionu. - Jest wielką zasługą papieża Franciszka, że poruszył też sprawę tego,
że należy wypracować program, sposób, w jaki należy kształtować postawy
młodych Amerykanów, Francuzów, Niemców, Polaków, ażeby nigdy do nowej
wojny nie doszło - stwierdził Rotfeld.