Prawa więźnia, a potem dopiero obowiązki? Gdzieś w tym systemie straciliśmy zdrowy rozsądek [WYWIAD]
- Dziś wszyscy mówią praktycznie jedynie o prawach więźniów, zapominając, że więzień odbywa karę pozbawienia wolności i siłą rzeczy ta kara ogranicza jego prawa. Symptomatyczne jest, że nawet w kodeksie karnym wykonawczym najpierw mówi się o prawach skazanego, a dopiero później o obowiązkach - uważa dr Paweł Kobes, Zakład Prawa i Polityki Penitencjarnej, Uniwersytet Warszawski.