Komisje szacujące na celowniku samorządów. To klęska prawna
Klęski żywiołowe i
nieurodzaje dają co roku w kość nie tylko
rolnikom. Przez bałagan prawny tracą także
gminy i zatrudnieni w nich urzędnicy. Chodzi o
specjalne komisje ds. szacowania szkód w rolnictwie.
Okazuje się, że do końca nie wiadomo, jaki
faktycznie charakter ma udział samorządu w
zakresie pomocy poszkodowanym. Czy jest to zadanie zlecone
czy też własne gminy? Poglądy są
podzielone – zarówno po stronie gmin, jak i
wojewodów. To oczywiście powoduje kolejny zatarg
– bo jeśli jest to zadanie zlecone, to powinny
iść za nim pieniądze. A tych budżet
państwa nie przekazuje. Cierpliwość
samorządowców jednak się
skończyła. Ale zmian przepisów rząd
raczej nie przewiduje.