Rowerzysta pojedzie pod prąd, gdy pozwoli na to znak
Byłem z kolegami na wycieczce rowerowej
i wywiązała się między nami dyskusja na
temat przepisów o ruchu drogowym dla cyklistów
– opowiada pan Tomasz. – Wprowadzono zasadę,
a właściwie usankcjonowano praktykę, że
można się poruszać rowerem po ulicach
jednokierunkowych pod prąd. Nie mogliśmy się
jednak zgodzić, czy rowerzyście wolno jechać w
przeciwnym kierunku zawsze, czy tylko wtedy, kiedy pozwala na
to znak drogowy – tabliczka, że zakaz wjazdu nie
dotyczy rowerów – prosi o wyjaśnienie
czytelnik.