Dziesięciolatek w poprawczaku? Nie ma takiej możliwości [WYWIAD]
– Błędne jest traktowanie nowych dyrektorskich uprawnień w kategorii dodatkowej procedury w ramach postępowania wobec nieletnich. Chodzi o to, by zamiast zawiadamiać służby o zdarzeniu, zadziałać doraźnie, w szkole. To działanie ochronne wobec nieletniego. I racjonalizacja działań sądów, by mogły skupić się na poważniejszych sprawach – mówi prof. Henryk Haak, sędzia Sądu Okręgowego w Kaliszu w stanie spoczynku, który przewodniczył komisji ekspertów pracujących nad ustawą o nieletnich