Jędrzejewska: Samorządy na szafot
Historia Rosji zna wiele takich
przypadków. Skazaniec czeka w mrocznej tiurmie, potem
prowadzą go na szafot, gdzie stoi już kat, a
tuż obok pień. W późniejszej wersji
zamiast pnia są dębowe pale odarte z kory. Do
takiego słupa przywiązano m.in. Fiodora
Dostojewskiego skazanego za rzekomy spisek przeciw carowi
Mikołajowi I. Za zapadniczestwo, jak to się wtedy
mówiło, czyli nadmierne upodobanie dla
zachodnioeuropejskiej cywilizacji.