Piotrowska-Oliwa: Właśnie leci kabarecik... Na częstotliwościach LTE
Rynek telekomunikacyjny od lat
mógłby być źródłem inspiracji
dla artystów kabaretowych. Przypadki chodzą po
ludziach, po przetargach na częstotliwości
służące operatorom komórkowym
najwyraźniej również. Hitem ostatnich dni jest
unieważnienie najważniejszego z tegorocznych
wydarzeń, czyli aukcji na częstotliwości pod
szybki internet. Spadek po dywidendzie cyfrowej jest
wyjątkowo łakomym kąskiem dla operatorów
komórkowych, gdyż umożliwia optymalne kosztowo
pokrycie całego kraju infrastrukturą
pozwalającą na zaoferowanie dostępu do
internetu o najwyższych prędkościach.
Najprościej rzecz ujmując, im niższa
częstotliwość – w tym wypadku 800 MHz
– tym lepszy zasięg, i to niższym kosztem
(rzadziej trzeba stawiać stacje bazowe, co daje ogromne
oszczędności na infrastrukturze).