Alerty24 to przykrywka pod kolejne wyłudzenia. Habiak uruchomił nowy serwis
Na skrzynki mailowe przedsiębiorców trafiają ostatnio wiadomości o tytułach: „Leszek! Do jasnej cholery! Jestem naprawdę
wkurzony!", "Krzysztof! Do jasnej cholery! Jest mi przykro!". A w treści maila link do serwisu alerty24, pod
którym należy złożyć wyjaśnienia co do zawartej w treści wiadomości
informacji. Po zaakceptowaniu warunków polityki cookies, automatycznie dochodziło do zawarcia umowy o świadczenie
usług. Wyrażona zgoda była bowiem rzekomą akceptacją warunków
regulaminu, będącego integralną częścią umowy o świadczenie usług przez Krzysztofa Habiaka.