Co grozi za niewłaściwe korzystanie z internetu w pracy
Pani Marta niedawno znalazła nową
pracę. – Ostatnio, kiedy miałam wolną
chwilę, bo wykonałam już wszystkie zadania,
szukałam czegoś w sieci. Koleżanka
ostrzegła mnie jednak, że szef kontroluje czas
spędzony w internecie i wybierane strony. Zdarzyło
się podobno, że zwolniono kogoś za korzystanie
z sieci. Czy rzeczywiście jest to możliwe,
zwłaszcza jeśli nie powoduje zaniedbania
obowiązków służbowych? I czy pracodawca
ma prawo do takiej dokładnej kontroli – pyta nasza
czytelniczka