Słone kary za stare kremy: Sprzedawca też dopilnuje, by kosmetyki były bezpieczne
PROBLEM: Ministerstwo Zdrowia planuje
zwiększenie nadzoru nad kosmetykami. Śrubę
zamierza przykręcić jednak nie tylko producentom i
importerom, lecz także handlowcom. Sprzedawcy, hurtownicy
i dystrybutorzy kosmetyków będą mieli
obowiązek zbierania i raportowania przypadków
niepożądanych działań wyrobów
kosmetycznych. Czekają ich nowe, bardziej restrykcyjne
wymogi informacyjne i większa odpowiedzialność
za oferowane produkty – tak wynika z projektu ustawy o
produktach kosmetycznych, nad którym trwają
właśnie prace legislacyjne. Za niedopełnienie
obowiązków, zamiast mało efektywnych grzywien,
grożą administracyjne kary nawet do 100 tys. zł.
I to z automatu.