Świńska huśtawka: Wieprzowina podrożeje nawet o 5-6 proc.
Przed nami świński dołek,
czyli zmniejszenie podaży mięsa od krajowych
producentów. Pierwsze sygnały już
widać. Z opublikowanych przed kilkoma dniami danych
GUS o pogłowiu trzody chlewnej wynika, że
wyraźnie spadła liczba hodowanych prosiąt
– o około 8,5 proc. w porównaniu do stanu
sprzed roku. Profesor Krystyna Świetlik z Instytutu
Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej
twierdzi, że rolnicy świadomie ograniczają
produkcję, bo przestaje się im ona
opłacać. A to oznacza większy import i wraz
z nim wyższe ceny mięsa.