Rogalski: Anatomia krachu (na raty)
W lutym na rynkach finansowych jest podobnie
jak w styczniu – czyli mało ciekawie.
Oczywiście nie dla tych, którzy mają
gotówkę, chociaż aktywa uznawane za bezpieczne
przystanie zachowują się nieźle. Od
początku roku widać większy popyt na
amerykańskie obligacje, na co nakładają
się spadające oczekiwania co do
prawdopodobieństwa dalszych podwyżek stóp
procentowych przez Fed. Wyraźnie w górę
maszeruje też złoto, które w cenach
dolarowych zyskało już ponad 10 proc.