Zalewska: Dzieci były przymuszane do zbierania podpisów w obronie gimnazjów
250 tys. podpisów w obronie gimnazjów? „Ogromny szacunek, ale one były w
związku z myślą, że zmiana systemu spowoduje wygaśnięcie umów
nauczycieli, że stracą pracę. To oni inicjowali zbieranie podpisów. Miałam listy oburzonych rodziców, że ich dzieci są przymuszane i
przynoszą listy do podpisów w obronie gimnazjów. Rodzice czuli się
zmuszani” - mówi gość Kontrwywiadu RMF FM, szefowa MEN Anna Zalewska.