Dużo szumu o nic
Wczorajszy dzień był doskonałym przykładem na to, iż rynek
szuka wyciągniętej ręki, która odsunęłaby nieco wizję katastrofy. Może
się jednak okazać, iż nie będą nią słowa prezesa Banku Austrii, które
wczoraj sprawiły, iż rynek zignorował słabe dane z Wielkiej Brytanii,
Niemiec i USA. Dziś kolejne ciekawe publikacje, choć rynek czeka już
zapewne na jutrzejszy raport o PKB.