Prawa konkurencji a inspektoraty farmaceutyczne
W ostatnich miesiącach szeroko komentowany był problem potencjalnej dyskryminacji wybranych sieci aptecznych przez inspekcję farmaceutyczną w Polsce z powodu dokonywania przez ten urząd niewłaściwej interpretacji przepisu art. 99 prawa farmaceutycznego. Interpretacji niezgodnej z linią orzeczniczą sądów, doktryną prawa, a także z dorobkiem interpretacyjnym organów stosujących prawo. W swoich skutkach de iure wymuszała ona zamknięcie poszczególnych aptek, co naruszało prawa aptekarzy (przedsiębiorców), jak i stabilność obrotu prawnego oraz prawa pacjentów (klientów aptek), którzy nierzadko „z dnia na dzień” pozbawieni zostali dostępu do lekarstw. Wydawało się, iż wraz z wydaniem przez Główną Inspektor Farmaceutyczną wykładni urzędowej przywołanej regulacji (wytycznych), problem ten winien być rozwiązany na poziomie podległych GIF wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych, lecz praktyka ostatnich miesięcy przekonuje, że niektórzy wojewódzcy inspektorzy nadal, wbrew dominującemu kierunkowi interpretacji prawa, dążą do konkludentnej eliminacji wybranych podmiotów z rynku.