Możejki warte grosze: Sprzedaż lub przeniesienie zakładu do Polski
Notowane na warszawskiej giełdzie akcje
Orlenu potaniały wczoraj o 5,8 proc.
i pociągnęły w dół
cały indeks WIG20, który stracił prawie 0,4
proc. Powodem tej przeceny papierów płockiego
koncernu była gigantyczna, bo wynosząca prawie 5,4
mld zł, strata netto, jaką grupa miała
w minionym kwartale. To skutek olbrzymiego odpisu,
którego Orlen dokonał w związku
z utratą wartości należącej do niego
litewskiej rafinerii w Możejkach. Aktywa Orlen
Lietuva, jak oficjalnie nazywa się zakład na
Litwie, są teraz warte w księgach polskiej
spółki zaledwie 500 mln zł, czyli raptem kilka
proc. tego co dotychczas. Wartość odpisu
wyniosła bowiem aż 4,2 mld zł. Warto
przypomnieć, że w 2006 r. Orlen
przejął litewski zakład, za który
zapłacił 8,4 mld zł. Później
zainwestował tam jeszcze 3,5 mld zł.