Urlop od korporacji na założenie start-upu wsadzi pracodawcę na minę
Sześć miesięcy wolnego, by przetestować pomysł na biznes, a w razie niepowodzenia wrócić spokojnie do dotychczasowego pracodawcy – o tym rządowym pomyśle jest głośno od początku roku. I budzi on skrajne emocje. Zwłaszcza, że dla firmy zatrudniającej startupowca byłoby to równoznaczne ze zgodą na to, by pod jej skrzydłami rosła konkurencja.