Deweloper pozbędzie się ziemi, ale nie kłopotów
Wiele firm deweloperskich czy budowlanych staje przed dylematem, co począć z ziemią z wykopu pod budowę domu albo próchniczną warstwą gleby z terenu pod pas drogi. Rzecz w tym, że nawet niezanieczyszczona gleba, która jest pozyskiwana w czasie tych prac, a nie jest wykorzystywana na danym terenie, jest w myśl prawa traktowana jako odpad. Przekazanie jej firmie posiadającej specjalistyczne zezwolenia jest kosztowne. Okazuje się, że najbardziej korzystne dla przedsiębiorców może być oddanie gleby osobom fizycznym, nieprowadzącym działalności gospodarczej, tyle że konieczne jest przy tym spełnienie dość rygorystycznych warunków i ograniczeń, w tym ilościowych - nie więcej niż 200 kg na jeden metr kwadratowy powierzchni, na którą jest nawożona gleba. Naruszenie obostrzeń skutkuje obowiązkiem usunięcia przewiezionej ziemi.