Tejchman: Witajcie w ciężkich czasach [OPINIA]
Dobrze już było, a przed nami dekada problemów. Tak w skrócie można podsumować większość prognoz i opinii na temat tego, co czeka nas w dłuższym terminie. Jak powiedział jeden z ekonomistów – stopniowo uświadamiamy sobie, że powrotu do tzw. normalności, do czasów sprzed galopady cen, wojny i covidu, już nie będzie. Żyjemy w świecie, w którym inflacja może rządzić bardzo długo, w którym skutki niedoboru energii i surowców, zmian demograficznych i klimatycznych oraz wojen będą odczuwane coraz wyraźniej. W świecie, w którym przyszłość nie jest obietnicą, a poziom życia naszych dzieci może być gorszy od naszego.