Wyjście poza unijne regulacje cyberbezpieczeństwa może Polskę wiele kosztować
Debata na temat systemu cyberbezpieczeństwa toczy się w środowisku od lat. Ministerstwo Cyfryzacji, niezależnie od obsady kierownictwa resortu, forsuje niezwykłe rozwiązanie prawne, które pozwala indywidualną decyzją ministra cyfryzacji wykluczyć tzw. komponent ICT z rynku. Każda spółka, każdy urząd będą zobowiązane do wykluczenia wszystkich urządzeń podłączonych do Internetu – anten, podzespołów, komputerów czy oprogramowania – z funkcjonowania w newralgicznych sektorach polskiej gospodarki. Sam pomysł nie wydaje się specjalnie kontrowersyjny, przecież musimy uniemożliwić obcym państwom wpływ na funkcjonowanie naszego kraju. Jednak czy jesteśmy gotowi zrezygnować z nowoczesnej technologii tylko dlatego, że została wyprodukowana poza UE?