Po angielsku już nie wyjdą. Wizerunkowa wpadka Johnsona i fiasko negocjacji brexitowych
Przegrał trzy pierwsze głosowania z rzędu. Zawiesił pracę Izby Gmin. Przyjechał na spotkanie unijnych przedstawicieli do Luksemburga i uciekł z konferencji prasowej. Wygwizdany, ale dumny z siebie. Oto trzy pierwsze tygodnie brytyjskiego premiera, który mówi, że prędzej wyzionie ducha niż poprosi o kolejne odroczenie brexitu.