Brexit, czyli walka z tyranią kontynentu [OPINIA]
Od razu przyznam, że
pytania o brexit powodują u mnie potworne zażenowanie. Jako zdeklarowany
Europejczyk uważam, że wyjście ze Wspólnoty jest tragedią i dla Wysp, i
dla kontynentu. Gdyby sytuacja nie była tak poważna, byłaby zabawna.
Eleganckie riposty spikera Izby Gmin Johna Bercowa na pustosłowie i
grubiaństwo jej członków oraz pompatyczność przewodniczącego Izby Jacoba
Rees-Mogga dostarczają przecież solidnej dawki rozrywki.