Kapiszewski: Koronawirusowy Singapur nad Tamizą [OPINIA]
Zza covidowej mgły (tak, to już oficjalna nazwa
dolegliwości, która doskwiera niektórym ozdrowieńcom), która wciąż nad
nami wisi, trudno dostrzec, że na świecie dzieje się coś więcej niż
tylko pandemia.