Wojciechowski: Państwo zawsze przodem
Wypadek drogowy Beaty Szydło to istotny powód do niepokoju nie tylko z powodu troski o stan zdrowia pani premier, ale też o kondycję naszego społeczeństwa. Pędząca na sygnale kolumna samochodów z szefową rządu zatrzymywała sąsiednie auta, korzystając z przywileju pierwszeństwa, jaki przysługuje pojazdom wiozącym najważniejsze osoby w państwie, co nie spotkało się z powszechnym zrozumieniem.