Korporacje i „Janusze biznesu”. Tak wyglądają dwa oblicza polskiego rynku pracy
Kilka dni temu, pijąc smaczną kawę w oczekiwaniu na spotkanie u klienta naszej kancelarii, dużej międzynarodowej korporacji, naszły mnie pewne przemyślenia, które nie wszystkim pewnie się spodobają, zwłaszcza tym którzy traktują korporacje jako wcielenie zła, gdzie już chyba tylko ksiądz z egzorcyzmami mógłby pomóc.