"Jeśli nie Europa, to nie ma dla nas przyszłości". Reportaż z Suboticy
- Oni nie jadą do Europy zamykać się w gettach. A jeśli nie
otworzymy się na nich, to do tego doprowadzimy. Na
wpuszczeniu uchodźców i daniu im dachu nad głową sprawa się nie kończy. Kluczowe w integracji ze społeczeństwami, do których trafiają, jest otwarcie się na odmienność migrantów i uchodźców. Jeśli będziemy ich od siebie
odseparowywać, doprowadzimy do tego, czego tak się obawiamy – do
powstawania uchodźczych czy imigranckich enklaw - mówi Tibor, prawosławny serbski ksiądz, który od 4 lat pomaga przyjeżdżającym, mimo że Subotica nadal nie podniosła się po wojnie.