Z meldunkiem źle, ale bez niego jeszcze gorzej
Nasz związek z obowiązkiem
meldunkowym przypomina stare, źle dobrane
małżeństwo. Zawarte bez większego
uczucia, za to z dużym udziałem rozsądku,
trochę dlatego, że taka była potrzeba chwili i
wyższa konieczność. W końcu na ten
mariaż naciskali rodzice – Komuna i Peerel.