Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Odciąć Krym i południe od dostaw

Nowym dowódcą w inwazji na Ukrainę został Siergiej Surowikin, nazywany rzeźnikiem z Syrii
Nowym dowódcą w inwazji na Ukrainę został Siergiej Surowikin, nazywany rzeźnikiem z Syrii
10 października 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Informacje o uderzeniu w most Krymski zbiegły się z doniesieniami o zmianach na kierowniczych stanowiskach w armii rosyjskiej. Nowym dowódcą inwazji będzie generał określany mianem „rzeźnika z Syrii”. Utworzono dla niego nowe stanowisko

Oprócz uszkodzonego mostu Krymskiego, Rosjanie okupowany półwysep mogą zaopatrywać jeszcze drogą lotniczą (lądując w Symferopolu i Belbeku), morską i poprzez korytarz lądowy na trasie z Doniecka do Melitopola. Dla dostaw paliwa most jest jednak kluczowy. A szczególnie jego kolejowa część prowadząca do położonego na północy półwyspu Dżankoju. W połowie sierpnia Ukraińcy zbombardowali miasto. Uderzyli również w bazę lotniczą w Saki, udowadniając, że są w stanie przełamać rosyjską obronę powietrzną. Celem numer jeden był jednak od początku most Krymski. Jako symbol i główna arteria zaopatrzenia półwyspu.

Sukces propagandowy

Brak przewagi w powietrzu i uszkodzony most komplikują sytuację wojsk rosyjskich na południu Ukrainy, po lewej stronie Dniepru i w Chersoniu, na prawym brzegu tej rzeki. Od początku ukraińskiej kontrofensywy kluczowe było przecinanie linii zaopatrzenia. Kijów doskonale zdaje sobie sprawę, że logistyka jest najsłabszym punktem Rosjan. Między innymi przez brak dostaw dla konwoju, który ruszył 24 lutego na Kijów, nie udało się skutecznie otoczyć stolicy. Również na charkowszczyźnie widać było poważne problemy z zaopatrzeniem wygnanych stamtąd we wrześniu oddziałów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.