Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Amerykańskie źródło wysycha

Biden chce ok. 60 mld dol. dla Ukrainy na nowy rok podatkowy
Biden chce ok. 60 mld dol. dla Ukrainy na nowy rok podatkowyfot. Julia Nikhinson/Consolidated News Photos Pool/EPA/PAP
7 grudnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Środki dla Ukrainy się kończą, Kongres jest pogrążony w sporach, a republikanie uzależniają przyznanie funduszy dla Kijowa od przeprowadzenia reformy migracyjnej

– Nie ma magicznych źródeł. Jeśli Kongres nie podejmie działań, to pod koniec roku nie będziemy mieli środków, by zamawiać broń i sprzęt dla Ukrainy – przekazała w tym tygodniu w liście do kongresmenów Shalanda Young, dyrektor Biura Zarządzania oraz Budżetu w Białym Domu. To potwierdzenie tego, czego od kilku miesięcy spodziewano się mniej lub bardziej oficjalnie – wyczerpania się funduszy dla Ukrainy. I niestety, na 2024 r. administracja Joego Bidena wciąż nie ma zagwarantowanych żadnych środków dla naszego sąsiada. Choć część urzędników z Pentagonu uspakaja, że w zapasie jest jeszcze kilka miliardów dolarów, co zapewniłoby pomoc na jeszcze miesiąc czy dwa w nadchodzącym roku.

Biden chce ok. 60 mld dol. dla Ukrainy na nowy rok podatkowy, co pozwoliłoby Amerykanom utrzymać zakres i tempo dotychczasowego wsparcia (obecnie wydaje się to kwotą nierealną, zapewne końcowa suma zatwierdzona przez Kongres będzie znacznie niższa). Głosowanie w sprawie pakietu odbędzie się w Senacie prawdopodobnie w środę. Szanse, że zostanie przegłosowany w izbie wyższej amerykańskiego parlamentu, są mizerne. A nawet jeśli tak się wydarzy, to aby wszedł w życie, potrzebna jest jeszcze większość w Izbie Reprezentantów, czego prawdopodobieństwo jest na ten moment jeszcze niższe. Tam większość mają republikanie, którzy nie chcą głosować „za”. Po pierwsze dlatego, że znaczna część z nich domaga się w zamian za swoje poparcie szerokiej reformy systemu imigracyjnego. Po drugie – jak przekazał szef Izby Reprezentantów Mike Johnson – liczą, że Biały Dom przedstawi „jasną strategię” w sprawie Ukrainy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.