Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kradzione zboże płynie przez Bosfor

Maltański „Rojen” z legalnym transportem zboża przepływa przez Bosfor
Maltański „Rojen” z legalnym transportem zboża przepływa przez BosforEPA/PAP
23 sierpnia 2022

Işık: Ankara powinna podążać za kierunkiem swojej polityki zagranicznej. To, że przepuszczamy rosyjskie statki, jest robione wyłącznie w imię krótko-terminowego zysku dla wybranych

Y
Y

Na co dzień śledzi pan w Stambule statki, które przez Cieśninę Bosfor transportują kradzione przez Rosję zboże z Ukrainy. Jak to jest możliwe, że świat jest świadomy tego procederu, a on się odbywa, jak gdyby nigdy nic?

Czysto technicznie jest to legalne. W tureckich portach te statki zwykle nawet się nie zatrzymują. Mają prawo do poruszania się po wodach morskich na podstawie standardowych zasad wolności żeglugi. Jeśli Turcja nie jest w stanie wojny albo nie zadeklarowała jakiegoś innego ważnego powodu, nic nie stoi na przeszkodzie, by dalej pływały. To jedna strona medalu. A tak naprawdę sam ciągle zadaję sobie pytanie, jak to jest możliwe. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Turcja jasno opowiada się po stronie Ukrainy i przy woli politycznej mogłaby te transporty zboża zakłócić. Ale biznes jest kontynuowany. Część tych towarów trafia nawet do Turcji, co jest jeszcze bardziej nie do przyjęcia. Można takie zachowania wytłumaczyć jedynie sytuacją gospodarczą, która jest u nas tragiczna. Zboże nabywają podmioty prywatne, a rząd ze względu na kryzys przymyka na to oko. Niekoniecznie zachęca do takich posunięć, ale nie robi też nic, by je powstrzymać.

Pozostało 94% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.