Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Nowa jakość dostaw broni dla Kijowa

Władimir Putin na razie nie zareagował na zachodnie zapowiedzi. Na zdjęciu rosyjski prezydent na mszy bożonarodzeniowej w Soborze Zwiastowania
Władimir Putin na razie nie zareagował na zachodnie zapowiedzi. Na zdjęciu rosyjski prezydent na mszy bożonarodzeniowej w Soborze Zwiastowania
9 stycznia 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Francuzi, a potem Amerykanie i Niemcy zapowiedzieli przekazanie opancerzonych pojazdów rozpoznawczych i bojowych wozów piechoty

Nad Dniepr po raz pierwszy trafią bojowe wozy piechoty i lekkie czołgi konstrukcji zachodniej. „The Wall Street Journal” napisał, że w ślad za sojusznikami kolejne czołgi może dostarczyć Ukraińcom także Polska. – Rozmowy na temat przekazania leopardów trwają od kilku tygodni. Na ten moment brak decyzji. Polska może przekazać leopardy tylko i wyłącznie w koalicji państw. Więcej szczegółów w najbliższych dniach – oświadczył w sobotę premier Mateusz Morawiecki.

Pierwsza była Francja. W środę biuro prezydenta Emmanuela Macrona oświadczyło, że Paryż dostarczy lekkie czołgi AMX-10 RC, precyzyjniej nazywane opancerzonymi pojazdami rozpoznawczymi, które stopniowo i tak miały być wycofywane ze stanu armii. – Ukraina znajduje się w punkcie zwrotnym – argumentował cytowany przez Politico doradca ministra sił zbrojnych Sébastiena Lecornu i dodawał, że pojazdy mają Ukraińcom pomóc w zapobieżeniu „możliwej wiosennej ofensywie Rosji”. Nie wiadomo, ile pojazdów otrzymają Ukraińcy, ale gen. Jérôme Pellistrandi, szef magazynu „Défense nationale”, spekulował w rozmowie z Politico, że ponieważ wojsko otrzymało właśnie 38 jaguarów, nad Dniepr może pojechać porównywalna liczba AMX-10 RC. Ukraina wprawdzie prosiła o cięższy sprzęt w postaci czołgów Leclerc, ale jej władze i tak nie ukrywają zadowolenia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.