Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Polowanie na Polaków

Alaksandr Łukaszenka uważa posiadaczy kart Polaka za potencjalnych zdrajców
Alaksandr Łukaszenka uważa posiadaczy kart Polaka za potencjalnych zdrajcówfot. Mikhail Metzel/Sputnik/Kremlin Pool/EPA/PAP
9 stycznia 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Białoruskie władze skierowały ostrze represji w stronę szkół językowych uczących polskiego. Bezpieka szuka w nich posiadaczy kart Polaka

Białoruska bezpieka zmusiła do zamknięcia ok. 10 komercyjnych placówek uczących języka polskiego. Osoby je prowadzące są zatrzymywane, funkcjonariusze żądają wydania list wykładowców i kursantów, którym grożą prześladowania. Propaganda straszy represjami ponad 160 tys. posiadaczy kart Polaka. Antypolska kampania podważa zapewnienia Alaksandra Łukaszenki, że po zmianie władzy w Warszawie jest gotowy do poprawy relacji.

W piątek istniejąca od dziewięciu lat szkoła językowa PanProfesor ogłosiła koniec działalności. Administrator jej strony na Facebooku opisał przeszukanie dokonane przez służby w siedzibie firmy, które odbyło się 21 grudnia 2023 r. „Towarzysze praktycznie z progu oświadczyli, że firma dopuściła się szeregu naruszeń, jakobyśmy byli wszystkim winni pieniądze (co jest absolutną nieprawdą), a także że wpłynęło anonimowe zawiadomienie, z którego treścią oczywiście nikt nikomu nie pozwolił się zapoznać” – czytamy. „Zaproponowano nam bezzwłocznie: 1) wstrzymać reklamę, 2) zamknąć biuro i wstrzymać zajęcia (już podczas wizyty «gości» zerwano z drzwi tabliczki z napisem PanProfesor), 3) samodzielnie zlikwidować firmę. Ze względu na to, że nie mamy zasobów ani możliwości oprzeć się czemuś takiemu, podjęliśmy bolesną, ale jedyną możliwą w tej sytuacji decyzję: zamknąć białoruską firmę”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.