Kijów patrzy na Biały Dom
Ukraińcy z uwagą obserwowali wybory w Stanach Zjednoczonych, ale na żadnego z kandydatów nie patrzyli przez różowe okulary
Od decyzji nowej administracji w USA będą zależeć losy wojny, w tym tempo dostaw broni i natężenie presji na rozmowy z Kremlem. Ludzie zbliżeni do ukraińskich władz, których o to pytaliśmy, nie oczekują wiele ani po Kamali Harris, ani po Donaldzie Trumpie. Wysłannicy tego ostatniego przekonywali Ukraińców, że Trump dozbroiłby ich po zęby, gdyby Rosja odrzuciła propozycję poważnych, nastawionych na efekt rozmów o pokoju. Zarazem jednak przyznawali, że sami nie wiedzą, co ich kandydat tak naprawdę planuje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.