Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasze relacje nigdy nie będą bezchmurne

30 czerwca 2025
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Za każdym razem, gdy Ukraińcy i Polacy walczyli ze sobą, wygrywały tylko Rosja i Niemcy. Niemcy – miejmy nadzieję – są dziś po właściwej stronie historii. Ale Rosja nie

Podczas ubiegłotygodniowego szczytu NATO tematy związane z Ukrainą zostały zepchnięte na dalszy plan. Co prawda Wołodymyr Zełenski dostał zaproszenie, ale nie brał udziału w kluczowych rozmowach. Jak pan to ocenia? To bardzo zły sygnał dla Kijowa?

Dmytro Kułeba, były minister spraw zagranicznych Ukrainy, Distinguished Policy Fellow ECFR
Dmytro Kułeba, były minister spraw zagranicznych Ukrainy, Distinguished Policy Fellow ECFR

Ten szczyt to wyraźny krok wstecz w porównaniu z dwoma poprzednimi – w Wilnie i w Waszyngtonie. Ale biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, uważam, że nie było aż tak źle. Zełenski uczestniczył w kolacji z innymi przywódcami. Odbyła się też Rada NATO–Ukraina, choć została zdegradowana do poziomu ministerialnego. Dotychczasowy język deklaracji końcowej, podkreślający, że bezpieczeństwo Ukrainy jest integralną częścią bezpieczeństwa euroatlantyckiego, został w pewnym stopniu zachowany. I Stany Zjednoczone to poparły.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.