Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sankcyjny bat na Rosję jest w rękach Orbána

Unijnym przywódcom zostało niewiele czasu, by przekonać Viktora Orbána do utrzymania sankcji wobec Rosji
Unijnym przywódcom zostało niewiele czasu, by przekonać Viktora Orbána do utrzymania sankcji wobec RosjiEPA/PAP / fot. Olivier Hoslet/EPA/PAP
12 marca 2025

Węgry podtrzymały weto wobec nałożonych przez Unię na Rosję ograniczeń, które wygasną 15 marca. Dziś i w piątek ostatnia szansa na przedłużenie obowiązywania wszystkich pakietów

Od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę Unia Europejska nałożyła na Rosję 16 pakietów sankcji. Zgodnie z unijnymi przepisami każdy z nich musiał być przyjmowany jednomyślnie. Początkowo tempo wdrażania kolejnych środków było imponujące, ale z czasem Węgry zaczęły wykorzystywać prawo weta, blokując i wstrzymując cały proces. Teraz Budapeszt ma w rękach znacznie potężniejszy oręż, ponieważ wszystkie sankcje wygasną 15 marca tego roku, jeśli państwa UE nie zgodzą się na ich ponowne przedłużenie – zwyczajowo na pół roku.

Weto Węgier spowodowałoby odmrożenie kont rosyjskich oligarchów, wznowienie handlu towarami objętymi dotychczas ograniczeniami, a rosyjskie firmy mogłyby wrócić do Europy. Dla UE byłaby to prawdopodobnie największa porażka dyplomatyczna w historii.

Pozostało 80% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.