Pauza w derusyfikacji
Komisja Europejska boi się, że plan odcięcia się od rosyjskich surowców energetycznych osłabi jej pozycję wobec administracji Donalda Trumpa, i rezygnuje z prezentacji strategii, której przyjęcie było flagowym postulatem polskiej prezydencji
– Niech nikt nie myśli w kategoriach typu: „skończy się wojna w Ukrainie, zakończy się agresja rosyjska wobec Ukrainy, wrócimy do biznesu, tak jak kiedyś i będziemy znowu uzależniali Europę od rosyjskich dostaw”. To się musi skończyć raz na zawsze, bo to uzależnienie między innymi doprowadziło do tej wojny – mówił premier Donald Tusk, prezentując w styczniu program polskiej prezydencji w europarlamencie. Jako jeden z priorytetów na oficjalnej stronie internetowej prezydencji polski rząd uwzględnił promocję działań zmierzających do „pełnego odejścia od importu rosyjskich źródeł energii”.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.